„SHADOWS” by Tomasz Ossoliński A/W 2017/2018

Kto 

13 grudnia 2016 roku odbyła się premiera kolekcji Tomasza Ossolińskiego zatytułowanej „Shadows” na sezon jesień zima 2017/2018.

Gdzie

Kolekcja została zaprezentowana w Forcie Kręglickich w Warszawie. Wypełniające wnętrza świece, idealnie współgrały z klimatem pokazu.

Co zwróciło moją uwagę

Gra światła i cieni, które wbrew pozorom mogą okazać się wspaniałymi „reżyserami” spektaklu. Tak jak w doborze swoich stylizacji, nie lubię przypadkowości, tak i owej przypadkowości nie widziałam w całej oprawie pokazu – jeden element dopełniał kolejny.

 

 

kolazossolinski1fot.materiały prasowe

 

Materiały i kroje

Tomasz Ossoliński ze szczególnym nabożeństwem dba o najwyższej jakości materiały. W Fortecy widzieliśmy Cerruti (głównie w męskich garniturach), strzyżone wełny ze starej manufaktury, aksamitne sukienki w odcieniach burgundzkiego wina i butelkowej zieleni, jedwabną organzę czy też skóry. Nie sposób nie wspomnieć o specjalnie zaprojektowanych haftach, pokazanych na płaszczach, topach lub spodniach.

Przy okazji pokazu, nakreślona została wizja twórczości samego autora: „Tak się w moim życiu złożyło, że szyję kreacje, które dla wielu moich klientów stają się częścią bardzo ważnych momentów w ich życiu. Ale to jest właśnie ich życie i ich ubranie. Ma wzmacniać, a nie maskować człowieka. Ma eksponować to co jest w nim najciekawsze, a nie kreować sztuczną postać. Człowiek nie jest dla mnie „sztalugą” na „obraz”, który stworzę. Jest tym obrazem i ja mam za zadanie najlepiej jak potrafię wyeksponować jego piękno, głębię, wartość” – tłumaczył autor „Shadows”.

Inspiracje

Tak jak malarstwo Caravaggia nasycone jest wyrazistością i intensywnością, tak i kolekcja Shadow w tę wyrazistość obfitowała, bowiem to właśnie włoski malarz inspirował projektanta przy tworzeniu kolekcji. Podczas pokazu odnaleźć można było cechy obrazów renesansowego malarza: światłocień, ciemne tło, intensywność wyrazu, dramatyzm, martwą naturę czy ziemiste kolory.. „Bardzo głęboko odbieram tę specyficzną mroczność dzieł Caravaggia. To moje inspiracje” – mówił o źródłach „Shadows” projektant, którego obcowanie ze sztuką intensywnie kształtuje.

 

 

kolazossolinski2fot.materiały prasowe

Modelki i modele

Sylwetki pokazowe wystylizowała Anna Poniewierska, Jaga Hupało odpowiadała za kreację fryzur, natomiast naturalny make-up stworzyła Sylwia Rakowska przy wsparciu marki Dr Irena Eris.

Podsumowując kolekcję Tomasza Ossolińskiego „Shadows”

Innowacyjność Caravaggio polegała na zamianie cieni na światłocienie. Tomasz Ossoliński prezentując kolekcję pokazał, iż potrafi zręcznie żonglować zarówno cieniem jak i światłem. Pokazał, że sztuka może być wspaniałym źródłem inspiracji, wystarczy po prostu się w nią wsłuchać.

IMG_2858

Moja stylizacja: top Stradivarius, marynarka i spodnie Zara, torebka Alexander McQueen, buty Primamoda

Brak komentarzy.

Co myślisz?

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Close